O seksualności z nastolatkiem

Rozmowa z nastoletnim dzieckiem nie należy do najłatwiejszych. Najpierw trzeba być świadomym zachodzących u dziecka wraz z wiekiem zmian. Należy zdawać sobie sprawę, że człowiek przechodząc z dzieciństwa w dorosłość doświadcza rozmaitych trudności i konfliktów wewnętrznych. Większość rodziców wyczuwa i akceptuje zachodzące zmiany w swoim dziecku. Jedni przypominają sobie własne zachowania, gdy byli w wieku swojego dorastającego dziecka. Inni szukają pomocy w poradnikach, czy u specjalistów. Trzeba pamiętać, że nastolatki są ambiwalentne: raz pragną bliskości, czułości i opieki ze strony swoich rodziców, innym razem domagają się respektowania swoich granic i uznania ich prawa do samostanowienia o sobie.

Nastolatek w jednej godzinie może być grzecznym dzieckiem mamusi, w drugiej godzinie staje się zbuntowanym i agresywnym młodym człowiekiem manifestującym swoją niezależność. Coraz większe poczucie siły i wpływu na własne życie, wzrastająca potrzeba prywatności rodzą autonomię, która jest niezbędna, aby dorastające dziecko mogło wejść w dorosłość. Niestety rodząca się powoli dorosłość przejawia się często w buncie, kontestowaniu autorytetów, ustalonych zasad, tradycyjnych wartości oraz poprzez eksperymentowanie z ryzykownymi zachowaniami. W tym kontekście można spojrzeć na wcześnie inicjowane życie seksualne nastolatków.

Rozmowa o życiu seksualnym z nastolatkami przychodzi dość łatwo tym rodzicom, którzy sami mieli okazje rozmawiać o seksualności ze swoim rodzicami. Jeżeli jednak seksualność była tematem tabu, rodzice mogą mieć trudności, aby w sposób szczery, otwarty i delikatny rozmawiać o płciowości człowieka. Dużo zależy od „klimatu szczerości” w rodzinie, czy dorośli w ogóle rozmawiają o tematach trudnych z dziećmi? Jak wygląda komunikacja w rodzinie?

Kiedy rozmawiać więc z nastolatkiem o życiu seksualnym?

Rozwijająca się u nastolatka ciekawość w związku z płciowością człowieka, odczuwany silniej popęd seksualny i pojawiające się spontanicznie pytania na temat współżycia, są dobrym momentem, aby otworzyć dyskusję na temat ludzkiej seksualności. Nie będzie to jednak łatwe, bo nastolatki szukają raczej kontaktu z grupą rówieśniczą i w niej zazwyczaj przechodzą pierwszą „światopoglądową inicjację seksualną”. Dużą konkurencją dla rodziców jest też Internet, portale społecznościowe i coraz łatwiejszy dostęp do materiałów pornograficznych. Niestety komputer nie podpowiada, jakie informacje powinien czytać nastolatek, a jakich unikać. Dlatego nieodzowne będą szczere rozmowy rodziców z dziećmi o ludzkiej seksualności. Można i należy przekazać nastolatkom swoje poglądy, zasady, wartości bez moralizowania.

O czym pamiętać podczas rozmowy?

Kiedy zdecydujemy się podjąć ze swoim dzieckiem rozmowę, warto mieć jakiś punkt odniesienia, pewne ogólne zasady, które pomogą odnieść się do bardziej skomplikowanych kwestii ludzkiej seksualności. Wymienię kilka podstawowych: płciowość człowieka nie powinna być wyrywana z kontekstu relacji międzyosobowej. Rozwój psychoseksualny człowieka zmierza od seksualności skoncentrowanej na sobie, do seksualności dojrzałej, realizującej się w związku małżeńskim. Po drugie seksualność osoby powinna być zintegrowana z jej uczuciami, potrzebami oraz światem wartości. Jeśli tak nie będzie osoba będzie odczuwa bolesny rozdźwięk i mieć poczucie, że żyje w konflikcie sama ze sobą. Po trzecie – rozmowa o delikatnej i intymnej sferze ludzkiego życia, jaką jest seksualność, jest możliwa przy podstawowym zaufaniu i poczuciu bezpieczeństwa w rodzinie. Jak dbać o nie? Utrzymuj na co dzień kontakt ze swoim dzieckiem – rozmawiaj o uczuciach, zadawaj pytania, interesuj się, tłumacz. Po czwarte: nie da się tematu seksualności, antykoncepcji u dorastającego dziecka oderwać od kontekstu całego jego życia: przeżywanych trudności w szkole, relacji z rówieśnikami, posiadaniem lub nieposiadaniem sympatii, poczucia własnej wartości, obrazu własnego ciała, odnoszonymi sukcesami, czy porażkami. Po piąte edukacja i profilaktyka: mimo, że nastolatki same chcą się przekonać o szkodliwości lub nieszkodliwości antykoncepcji, narkotyków, alkoholu, same chcą dokonywać wyborów, decydować o własnym ciele, wybierać autorytety, głos rodziców pozostaje jednak ciągle dla nich ważny.

Rodzice powinni zawsze kochać swoje dzieci, niezależnie od ich wyborów. To jednak nie zwalania ich od uświadamiania swoim dorastającym synom i córkom zagrożeń związanych z nieodpowiedzialnym korzystaniem z ludzkiej seksualności. Mimo, że na zewnątrz wydawałoby się, że zdanie rodziców nic dla nich nie znaczy, to na szczęście badania nad młodzieżą w Polsce potwierdzają, że rodzice są nadal największym autorytetem dla nastolatków.

ks. dr Krzysztof Naczk
psycholog/psychoterapeuta